Chcąc
wygospodarować w domu dodatkową powierzchnię mieszkalną najczęściej poszukujemy
jej w piwnicy lub na poddaszu. O ile w nowym budownictwie kondygnacje ze
skosami zdarzają się stosunkowo często, o tyle o piwnicę znacznie trudniej. Rezygnacja
z najniższej kondygnacji najczęściej podyktowana jest względami finansowymi.
Jeżeli więc do mieszkania nie przynależy piwnica, szansa na dodatkowy pokój
pryska jak bańka mydlana. Adaptacja piwnicy do celów mieszkalnych znacznie
częściej możliwa jest w starszym budownictwie. Udajmy się więc na wycieczkę do
takiego podpiwniczonego domu.
Jeżeli dysponujecie piwnicą, którą możecie przeznaczyć na dodatkowy pokój, pamiętajcie, by zrobić to w myśl obowiązujących przepisów prawa. Przekształcenie piwnicy to nie taka bułka z masłem.
Zebrałam garść podpowiedzi, co zrobić, by najniższa kondygnacja domu nadawała się do zamieszkania.
Od czego zacząć? Może od schodów. Zejdźmy więc poniżej parteru.
SCHODY
Jeżeli do Waszej piwnicy prowadzą drewniane, rachityczne schody z niestabilnymi stopniami, a podczas schodzenia towarzyszy Wam dźwięk trzeszczących pod stopami desek niczym w filmach o psychopatach, to urzeczywistnianie swojego marzenia o pokoju w podziemiach zacznijcie od porządnego remontu schodów. Stopnie powinny mieć odpowiedni stosunek wysokości i szerokości i odpowiadać przeciętnej długości kroków stawianych przez człowieka. Powinny być stabilne i bezpieczne w użytkowaniu. W zależności od ilości miejsca możecie zdecydować się np. na schody jednobiegowe, dwubiegowe ze spocznikiem pomiędzy biegami, a w szczególnej sytuacji, kiedy bardzo Wam zależy na oszczędności przestrzeni – schody kręcone.
Jeżeli dysponujecie piwnicą, którą możecie przeznaczyć na dodatkowy pokój, pamiętajcie, by zrobić to w myśl obowiązujących przepisów prawa. Przekształcenie piwnicy to nie taka bułka z masłem.
Zebrałam garść podpowiedzi, co zrobić, by najniższa kondygnacja domu nadawała się do zamieszkania.
Od czego zacząć? Może od schodów. Zejdźmy więc poniżej parteru.
SCHODY
Jeżeli do Waszej piwnicy prowadzą drewniane, rachityczne schody z niestabilnymi stopniami, a podczas schodzenia towarzyszy Wam dźwięk trzeszczących pod stopami desek niczym w filmach o psychopatach, to urzeczywistnianie swojego marzenia o pokoju w podziemiach zacznijcie od porządnego remontu schodów. Stopnie powinny mieć odpowiedni stosunek wysokości i szerokości i odpowiadać przeciętnej długości kroków stawianych przez człowieka. Powinny być stabilne i bezpieczne w użytkowaniu. W zależności od ilości miejsca możecie zdecydować się np. na schody jednobiegowe, dwubiegowe ze spocznikiem pomiędzy biegami, a w szczególnej sytuacji, kiedy bardzo Wam zależy na oszczędności przestrzeni – schody kręcone.
Zgodnie z obowiązującym prawem
piwnicę można zaadaptować do warunków mieszkalnych jednakże tylko i wyłącznie
pod warunkiem, że wysokość ścian wynosi minimum 2,5 m. Taka odległość podłogi
od sufitu pozwala człowiekowi swobodnie funkcjonować. Jeżeli pomieszczenie jest
niższe np. o 20-30 cm, przepisy dopuszczają w nim jedynie czasowy –
kilkugodzinny pobyt. W tej sytuacji, rezygnując z dodatkowego pokoju, w piwnicy
można urządzić pracownię, siłownię albo saunę. Jeżeli jednak zależy Wam na
powiększeniu powierzchni mieszkalnej, jedynym rozwiązaniem będzie obniżenie
poziomu podłogi. Niestety to dość często skomplikowany i kosztowny zabieg
wymagający konsultacji profesjonalistów. Niewłaściwie przeprowadzony remont
może naruszyć konstrukcję budynku, a nawet doprowadzić do jego zawalenia.
IZOLACJA
Piwnica przeznaczona do celów mieszkalnych powinna
mieć odpowiednią hydroizolację. Dlatego zanim zaczniecie w wyobraźni aranżować
wnętrze, zabezpieczcie je przed wilgocią, grzybami, pleśnią i zimnem. Niezwykle
istotne jest ustalenie poziomu wód gruntowych. W sytuacji, gdy występują one
powyżej fundamentów budynku lub w piwnicy sezonowo zalega woda, sytuacja jest
alarmująca i zapewnienie izolacji będzie absolutnie konieczne. Ryzyko
zawilgocenia pomieszczenia zmniejsza się wraz z obniżeniem poziomu występowania
wód gruntowych poczynając od głąbokości co najmniej 1 m. Nadal jednak należy zachować czujność, gdyż powodów
zawilgocenia i związanych z tym problemów brzydkiego zapachu, pleśni czy
grzybów może być znacznie więcej. Wśród przyczyn należy wymienić m. in. niewłaściwy system wentylacji pomieszczenia. Za
pomocą odpowiednich przyrządów i nawierceń można jednak określić stopień
zawilgocenia ścian i w zależności od otrzymanych wyników poddać je osuszaniu
lub zainwestować w izolację. Istotną rolę w obiegu powietrza odgrywają również
okna, dlatego pomieszczenie należy możliwie często wietrzyć.
ŚWIATŁO
Piwnica to nie bunkier,
a w tej przeznaczonej do celów mieszkalnych należy szczególnie zadbać o
oświetlenie. Powierzchnia okien powinna stanowić 1/8 powierzchni podłogi
piwnicy zaadaptowanej na pokój i 1/12 w przypadku, gdy zdecydujecie się w niej
urządzić pomieszczenie przeznaczone na pobyt czasowy. Jeżeli warunki te nie są
spełnione, nie pozostaje nic innego, jak powiększyć dotychczasowe otwory
okienne lub wykuć nowe.
Wieczorową porą o
nastrój w piwnicy zadba oświetlenie sztuczne. Oczywiście pod warunkiem, że
najpierw zadbaliście o doprowadzenie instalacji elektrycznej. Warto postawić na kilka punktów świetlnych,
np. halogeny, kinkiety, lampy sufitowe lub podłogowe, taśmy ledowe, które doskonale rozjaśnią
wnętrze tworząc swoistą grę świateł. Z tego co wiem, na
tym etapie metamorfozy piwnicy przepisy prawa nie stanowią ograniczeń. Jedynym
hamulcem może być Wasza wyobraźnia.
ARANŻACJA
Mówiąc o aranżacji
posłużę się przykładem fantastycznie urządzonej piwnicy. Ściany, na których wyrasta czarno-biały las pozbawionych
koron drzew, tworzy interesujące tło dla wnętrza. Smukłe pnie optycznie
podwyższają sufit. Kontrast kolorów natomiast, łagodzi tonalne przejście w szarości.
Grafika nie męczy oczu i nie przytłacza wnętrza.Wręcz przeciwnie, wprowadza do niego spokój, dyskretnie
dyktując obecność pozostałym barwom. A te, prócz czerni, bieli i popielu, poruszają
się w palecie brązów, zieleni i antracytów.
![]() |
źródło: decorpad.com Podobną fototapetę kupicie tu Naturę we wnętrzu przywołuje kilka elementów. Nawiązują do niej nogi stolika z okrągłym blatem, które świetnie korespondują z motywem przewodnim ścian, kwiaty w doniczkach i zieleń aksamitnych poduszek. Uwagę zwraca czarne poroże, poduszki-pufy typu livingstones i przede wszystkim żyrandol, który pozostawia na suficie poświatę na podobieństwo promieni słonecznych. |
![]() |
żródło: decorpad.com |
Mimo małych okien, wnętrze jest jasne. Doświetlają je punkty świetlne – żyrandol, kinkiety na długich ramionach i halogeny na suficie. Świetlne refleksy dodatkowo odbija lustro w okrągłej ramie.
![]() |
żródło: decorpad.com |
W pomieszczeniu widać podział na strefy. Obszar sprzyjający
leniuchowaniu wydziela dywan, na którym stoi rozłożysty narożnik i obity czarną
tapicerką ottoman, stworzony na modłę orientalną. Strefę biesiadowania wydziela
minimalistyczny barek z czterema skórzanymi hokerami. Aktywny wypoczynek
natomiast umożliwi gra w ping-ponga, na stole, na szczęście składanym. Antracytowy kompleks mebli z drewnianym blatem pełni
natomiast rolę aneksu kuchennego, wyposażonego w lodówkę do chłodzenia napojów.
![]() |
żródło: decorpad.com |
Wszystko zostało przemyślanie i zaprojektowane tak, by z
ciemnej, ponurej piwnicy stworzyć dodatkową przestrzeń mieszkalną. Ta
wnętrzarska perełka naprawdę zachęca do zamieszkania. :)
Dziękuję za odwiedziny :) Jeśli
podobają Ci się moje teksty wyraź to w komentarzu, podziel się tekstem
ze znajomymi lub zaproponuj mi współpracę. A... i często odwiedzaj
Lovearti Studio :)
Pozdrawiam, Joanna (JOKUKO design)
niektórzy nie maja takich mieszkań jak ta piwnica, ale trochę to takie amerykańskie rozwiązanie ;o) coś jak z programów Candies wie wszystko.... do piwnicy trzeba się przyzwyczaić....
OdpowiedzUsuń