poniedziałek, 18 listopada 2013

Luksusowy domek dla ptaszków

Joanna (JOKUKO design) 
Kiedy na moim balkonie pojawiają się sikorki, to znak, że zima już blisko. Termometry wskazują coraz niższą temperaturę, więc nie ma się co dziwić, że te żółte jak cytrynka ptaszki szukają pożywienia. Co roku z narzeczonym pamiętamy o tym, by napełnić ich małe brzuszki. Sikorki mogą liczyć na rarytaski w postaci kuli uformowanej z nasion i smalcu, czasem wieszamy słoninę, oczywiście niesoloną. Nieodzowny zestaw potrzebny do stworzenia ptasiej stołówki to smycz reklamowa i siatka z drobnymi oczkami, np. taka po czosnku, do której należy włożyć pokarm. Ta po cytrusach ma dość duże oczka, ale nie skreślałabym jej całkowicie. Zależy z czego uformujecie kulę.

Sikorki to takie urwipołcie. O zrobieniu dobrej jakości zdjęcia lepiej zapomnieć, no chyba, że masz anielską cierpliwość i możesz w bezruchu wysiadywać na parapecie jak kot, bo a nóż sikorka przyleci i ją capniesz. Nieraz próbowałam uchwycić je na zdjęciu. Raz wyszło nieostre, innym razem niedoświetlone, a kiedy wydawało się, że kolejna migawka będzie tą, na którą czekałam, sikorka odlatywała. I taka z tym fotografowaniem zabawa. W zanadrzu mam jeszcze historię z sąsiadem strzelającym za ścianą (pewnie w coś grał i nie była to planszówka). Tak mnie wystraszył, że nie tylko sikorka czmychnęła, ale i kawa wylądowała na podłodze.

Niezależnie od możliwości wykonania zdjęcia, obecność sikorek to bardzo miły akcent podczas jesiennej aury. Kiedy liście opadną z drzew, a za oknem coraz mniej kolorów, sikorki są jak takie maleńkie migoczące promyki słońca. Patrzę na nie, jak się uda podejść bliżej – przyklejam nos do szyby i od razu czuję jak mi się mordka cieszy. 

Zrobienie kulki z nasion jest bardzo proste. Co innego karmnik. Ten wymaga trochę więcej zaangażowania. Pamiętam, kiedy w podstawówce robiłam z tatą karmnik dla ptaków. Ileż było przy tym frajdy. Mój był taki zwykły ze sklejki. Te które pokazuję Wam dzisiaj to luksusowe apartamenty w ptasim wydaniu (choć jest wśród nich jedna przyczepa campingowa:))

źródło: e-ogrodek.pl

źródło: e-ogrodek.pl

źródło: fide.pl

źródło: fide.pl

Dziękuję za odwiedziny :) Jeśli podobają Ci się moje teksty wyraź to w komentarzu, podziel się tekstem ze znajomymi lub zaproponuj mi współpracę. A... i często odwiedzaj Lovearti Studio :)


Pozdrawiam, Joanna (JOKUKO design)


3 komentarze:

  1. Fantastyczne. Aż mnie rączki swędzą, żeby podobny zmajstrować:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Majstruj, a później pokaż efekt swojej pracy :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...